Twoja Stara Ju Ken Dens

gdyby kózka kwiecień plecień to by ślimak chuj ci w dupę twoj stary

0 notes &

Why my mr. Perfect is so far away . 
and why the fuck i made it happen . 
stupid miserable cow ;| 

Why my mr. Perfect is so far away . 

and why the fuck i made it happen . 

stupid miserable cow ;| 

0 notes &

tęsknie za nami . 
jak bardzo tęsknie . 
histeryczny śmiech prowadzący do napadu histerii i lęku . 
czyli - tydzień trzeci . : ( 

tęsknie za nami . 

jak bardzo tęsknie . 

histeryczny śmiech prowadzący do napadu histerii i lęku . 

czyli - tydzień trzeci . : ( 

0 notes &

im wiecej spada Ci na glowe, tym bardziej pragniesz samotnosci . 
nie wyobrazalam sobie ze mozna byc tak smutnym, jak ja jestem teraz .
czyli - dzień pierwszy 

im wiecej spada Ci na glowe, tym bardziej pragniesz samotnosci . 

nie wyobrazalam sobie ze mozna byc tak smutnym, jak ja jestem teraz .

czyli - dzień pierwszy 

4 notes &

byłoby bardzo miło, gdyby wszyscy zajęli się swoimi związkami, 

a uprzejmie odpierdolili się od mojego . 

Filed under beloved

0 notes &

tak sie dzisiaj obudzilam. i az postanowilam sobie strzelic samojebke . 
z cyklu ‘dzien po’ 
Jo, a tera trzeba posprzatac ten syf z wczoraj i biec do pracy .
juz sie nie moge doczekac ! jejejejejejjeej

tak sie dzisiaj obudzilam. i az postanowilam sobie strzelic samojebke . 

z cyklu ‘dzien po’ 

Jo, a tera trzeba posprzatac ten syf z wczoraj i biec do pracy .

juz sie nie moge doczekac ! jejejejejejjeej

Filed under day after

0 notes &

uniwerkowo

ostatnio sie naczytalam wuchte blogow, wiec tez chce . 

pewnie mi sie znudzi za 2 dni, ale co tam. 

przez moja egocentryczna potrzebe ekshibicjonizmu (nie pisze madrych slow dlatego ze chce sie popisac - chociaz to by bylo calkiem fajne - ale dlatego ze akurat tymi dwoma jest najlatwiej okreslic poziom mojego zjebania) 

no wiec a propos bycia zjebanym,

to moj organizm jest absolutnie niezdolny do stresowania sie, 

czego wynikiem jest fakt, ze jestem w ciemnej dupie uniwerkowej, 

czyli mam 2 dni na zrobienie pracy z calego semestru. 

tak. 2 dni. 

troche grzybnia z patatajnia (oduczam sie przeklinac), 

bo przeciez mialam 2 tygodnie przerwy swiatecznej … 

ktore niniejszym spedzilam albo w smierdzacej kupa i menelami pracy, 

albo niszczac czas na np robieniu nic … 

no wiec siedze od poltorej godziny w scanning roomie, 

na uniwerku nie ma nikogo, poza posranymi w gacie studentami, 

ktorzy nie wyrobili sie z niczym na czas. 

jak na razie mam 14 zdjec zeskanowanych 

i jestem szczerze w glebi serca zalamana, 

bo wszystkie sa nieostre, 

a jak ja mam do jasnej anielki wydrukowac nieostre zdjecie w formacie A1 : / 

juz jest prawie 18.30, a ja mam wciaz 2 filmy do zeskanowania. 

potem szybko do birmi na wystep Elizy, bo to jej ostatni w tym roku. 

zrobie kilka zdjec i do domu, 

zeby spowiadac sie na skajpie mojemu mezczyznie, z tego co dzisiaj zrobilam, 

i jak sie to ma do mojego planu na nastepne 1.5 dnia roboty. 

tak, oczywiscie, mialabym poltora tygodnia na wszystko, 

ale postanowilam, ze bede poprawiac matury, wiec pojutrze lece do Polski.

czyz to kurwa nie wspaniale i ambitne ?

oj dzisiaj sobie nie pospie. 

i jutro tez nie.

i pojutrze tez nie. 

a potem matuuuura . 

natepne nieostre zdjecie : (((( 

mamoooooooo… 

dobra, skanowanie more less skonczone. 

i sie nie nabijac z angielskosci . 

jestem ‘angliczka’ i wszystkim ch do tego. 

jestem zmeczona i chce i sie plakac. 

ide sobie. 

a zdjecie jedno z tych do galerii. 

jedyne chyba, ktore w miare wyglada ; / 

Filed under uni work. gas mask

1 note &

na niebo w Anglii zawsze mozna liczyć .
widok z mojej bazy dowodzenia .
I HAAAAAATE SKETCHBOOKS ; ((

na niebo w Anglii zawsze mozna liczyć .

widok z mojej bazy dowodzenia .

I HAAAAAATE SKETCHBOOKS ; ((